Zwłoki w mieszkaniu na Ratajach. Mieszkańcy bloku od miesięcy walczą

Opublikowano:
Autor:

Zwłoki w mieszkaniu na Ratajach. Mieszkańcy bloku od miesięcy walczą - Zdjęcie główne
Autor: Wygenerowane przez AI | Opis: Ciemne drzwi wejściowe w korytarzu zaklejone żółtą taśmą zabezpieczającą. Na wycieraczce leżą białe kartki.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
AktualnościZwłoki w mieszkaniu na osiedlu Powstań Narodowych stały się źródłem problemu dla mieszkańców jednego z bloków. Jak opisuje sprawę Głos Wielkopolski, od miesięcy zmagają się oni z uciążliwym zapachem, muchami i larwami, a lokal pozostaje zaplombowany.
reklama

Mieszkańcy bloku skarżą się na zapach i owady

O sprawie informuje Głos Wielkopolski, który opisał sytuację w jednym z bloków na osiedlu Powstań Narodowych. Mieszkańcy zmagają się tam ze smrodem oraz dużą liczbą much. Zatykają kratki wentylacyjne w lokalach, by ograniczyć przedostawanie się zapachu. Jak relacjonują, tą drogą do mieszkań mają trafiać także larwy.

Źródłem problemu są zwłoki, które przez miesiące miały leżeć w jednym z mieszkań. Według relacji mieszkańców we wrześniu przestał być widywany mężczyzna mieszkający pod „piątką”, który regularnie znosił do lokalu śmieci. Na drzwiach jego mieszkania pojawiła się kartka z MOPR i wisiała tam przez wiele miesięcy. Obecnie wiadomo, że prawdopodobnie 72-latek zmarł w mieszkaniu, a ciało odnaleziono w maju.

reklama

Larwy pojawiły się już jesienią

Z relacji lokatorów wynika, że już jesienią w mieszkaniu położonym niżej zaczęły pojawiać się białe larwy. Później w budynku pojawiły się także duże muchy. Po ujawnieniu ciała w maju i podjęciu działań przez służby problem zapachu oraz larw wrócił. W mieszkaniach, jak opisano, są również dziesiątki much.

Lokal, w którym znaleziono ciało, nadal pozostaje zaplombowany. Mieszkańcy mówią, że mają dość życia w takich warunkach. Samo wietrzenie mieszkań nie rozwiązuje problemu. Od tygodni słyszą też, że sprawa jest procedowana w prokuraturze.

Spółdzielnia i prokuratura wyjaśniają, co dalej

Spółdzielnia Osiedle Młodych przekazała, że już w maju przeprowadzono dezynfekcję klatki schodowej i części wspólnych. Jednocześnie zaznaczono, że samo mieszkanie nie znajduje się pod pieczą spółdzielni. Z tego powodu dezynfekcja lokalu nie może zostać przeprowadzona na jej zlecenie.

reklama

Prokuratura wyjaśnia, że konieczne jest potwierdzenie tożsamości denata. Jak podano, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu badania mają wykazać, czy chodzi o właściciela mieszkania. Jeśli tak się stanie, lokal zostanie wydany osobie do tego uprawnionej.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo