Pułapki feromonowe w wielkopolskim lesie. Leśnicy tłumaczą, po co wiszą

Opublikowano:
Autor:

Pułapki feromonowe w wielkopolskim lesie. Leśnicy tłumaczą, po co wiszą - Zdjęcie główne
Autor: Wygenerowane przez AI | Opis: Dwaj leśnicy w odblaskowych kamizelkach sprawdzają pułapki na owady zawieszone na drzewach w lesie sosnowym.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
AktualnościPułapki feromonowe rozwieszone na terenie Nadleśnictwa Grodzisk Wielkopolski służą do monitorowania brudnicy mniszki, jednego z groźniejszych szkodników drzewostanów sosnowych. Leśnicy wyjaśniają, jak działają te urządzenia i apelują, by ich nie dotykać.
reklama

Po co w lesie rozwieszono pułapki feromonowe

Nadleśnictwo Grodzisk Wielkopolski poinformowało o pułapkach feromonowych rozwieszonych na swoim terenie. Służą one do obserwacji brudnicy mniszki, zaliczanej do groźniejszych szkodników drzewostanów sosnowych. W środku znajduje się feromon, czyli zapach przypominający woń samicy tego gatunku. Wabi on samce, które wpadają do środka, co pozwala monitorować ich liczebność.

Leśnicy wyjaśniają: "Dzięki takim obserwacjom możemy określić, kiedy następuje kulminacja lotu motyli. Gdy liczba odłowionych samców zaczyna spadać, przystępujemy do kolejnego etapu - transektu, czyli terenowej obserwacji i liczenia samic brudnicy mniszki na pniach sosen. To właśnie liczba samic pomaga ocenić, ile jaj może zostać złożonych i jak duże może być zagrożenie w kolejnym sezonie. Największe szkody powodują bowiem nie dorosłe motyle, lecz gąsienice, które wylęgają się z jaj. Jeśli pojawią się w dużej liczbie, mogą intensywnie zjadać igły sosen, osłabiając drzewa i ograniczając ich zdolność do prawidłowego wzrostu"

reklama

Leśnicy sprawdzają zagrożenie dla sosen

Z przekazanych informacji wynika, że odłów samców to tylko pierwszy etap monitorowania zagrożenia. Gdy ich liczba maleje, rozpoczynają się obserwacje terenowe na pniach sosen. Na tej podstawie można ocenić, ile jaj może zostać złożonych. To z kolei pozwala oszacować skalę możliwego zagrożenia w kolejnym sezonie.

Apel Nadleśnictwa Grodzisk Wielkopolski

Nadleśnictwo podkreśla, że takie urządzenia nie stanowią zagrożenia dla ludzi. Jednocześnie prosi, by ich nie niszczyć ani nie przestawiać. Jak apelują leśnicy: "Dlatego jeśli spotkacie w lesie taką pułapkę - prosimy, nie dotykajcie jej i nie niszczcie. To nie śmieć ani zagrożenie dla ludzi, tylko jedno z narzędzi, dzięki którym możemy na bieżąco monitorować stan lasu"

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo