Nieudana próba włamania do sklepu
19 czerwca około 2:00 przy ulicy Folwarcznej doszło do próby włamania do sklepu spożywczego. Jak wyjaśnia sierż. Michał Wiśniowski z poznańskiej policji, sprawca miał przy sobie przedmiot przypominający łom i próbował dostać się do środka po wybiciu okna.
"Wyposażony w przedmiot przypominający łom mężczyzna postanowił dostać się do środka przez wybicie okna. W trakcie jego działań w okolicy przejeżdżał pojazd na sygnałach, który jechał wówczas do zupełnie innego zdarzenia. 41-latek przestraszył się, że zostanie złapany na gorącym uczynku i w panice zaczął uciekać" — wyjaśnia sierż. Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.
W pobliżu lokalu stał rower. Według policji mężczyzna postanowił go zabrać i na nim odjechał. Po nieudanym włamaniu miał ukraść rower i uciec z miejsca zdarzenia.
"W okolicy lokalu, do którego nie udało mu się finalnie dostać, stał rower. Niedoszły włamywacz uznał, że go ukradnie i jadąc na nim uciekł w popłochu z miejsca zdarzenia" — dodaje sierż. Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.
Policja ustaliła tożsamość 41-latka
Po zgłoszeniu sprawy funkcjonariusze zajęli się ustaleniem danych mężczyzny. Pomogły w tym nagrania ze sklepowego monitoringu. Tożsamość 41-latka udało się ustalić w krótkim czasie.
Kilka godzin później policjanci pojechali pod adres mieszkania, w którym przebywał. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna zaczął uciekać. Opuścił mieszkanie przez okno i próbował się ukryć.
"Kilka godzin po tym zdarzeniu policyjni kryminalni przyjechali pod adres mieszkania, w którym 41-latek przebywał. Ten na widok funkcjonariuszy uciekł oknem i postanowił spróbować się ukryć. Pościg jednak nie trwał długo, mężczyzna został zatrzymany w piwnicy, gdzie liczył, że nie zostanie dostrzeżony przez poznańskich policjantów."
Usłyszał zarzuty w warunkach recydywy
Mężczyzna, jak podano, jest recydywistą. Na początku roku opuścił więzienie. Usłyszał zarzut kradzieży roweru oraz usiłowania kradzieży z włamaniem do sklepu w warunkach recydywy.
Sprawa dotyczy także zniszczeń wyrządzonych właścicielom lokalu. Wstępnie straty oszacowano na 3000 zł. "Odpowie on także za zniszczenia, jakie wyrządził właścicielom lokalu, wstępne straty zostały oszacowane na kwotę 3000 zł."
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.