Dawid Szulc od lat myślał o powrocie do Polski
Dawid Szulc wyjechał do Wielkiej Brytanii w 2005 roku, gdy miał 18 lat. Później wrócił jeszcze do Polski, aby ukończyć studia, a w 2015 roku na stałe przeprowadził się do Crewe w hrabstwie Cheshire. O sprawie poinformowała "Gazeta Wyborcza".
Na Wyspach pracował jako konduktor w pociągu. Jak wynika z tekstu, mimo życia w Wielkiej Brytanii wciąż myślał o powrocie do Polski, choć wcześniej nie udawało się zrealizować tego planu.
Wygrana w loterii zmieniła jego sytuację
"Sytuacja jednak się zmieniła po tym, jak 3 maja, siedząc w domu przed telewizorem, otrzymał telefon z Elite Competitions. To popularna loteria w Wielkiej Brytanii, w której można wygrać luksusowe nagrody, jak domy, samochody, sprzęt elektroniczny, wyjazdy na wakacje czy pieniądze. Okazało się, że Szulc wygrał wart 1,8 mln funtów pakiet Dream Home Bundle: Land Rover Defender i w pełni umeblowaną rezydencję w Lancashire oraz 25 tys. funtów w gotówce, zwolnione z podatku" — podaje "Gazeta Wyborcza".
Samochód został sprzedany, dom czeka na nabywcę
Z informacji przytoczonych przez "Gazetę Wyborczą" wynika, że mężczyzna sprzedał już samochód i wystawił na sprzedaż także rezydencję. Jego plan zakłada powrót na stałe do Poznania.
Jak podano, chce jeszcze w tym roku świętować 40. urodziny w stolicy Wielkopolski. Brytyjskiej gazecie powiedział, że wreszcie czuje się wolny od kredytu i szczęśliwy.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.