Obcokrajowiec pod szkołą na Grunwaldzie. Policja reaguje na zgłoszenia

Opublikowano:
Autor:

Obcokrajowiec pod szkołą na Grunwaldzie. Policja reaguje na zgłoszenia - Zdjęcie główne
Autor: Wygenerowane przez AI | Opis: Cukierek leżący na mokrym chodniku przed ceglanym budynkiem, obok którego stoją osoby z parasolami.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
AktualnościObcokrajowiec zaczepiający dzieci pod szkołą na poznańskim Grunwaldzie był powodem zgłoszenia, które trafiło do redakcji. Chodzi o sytuację przy szkołach podstawowych, gdzie mężczyzna miał rozdawać dzieciom cukierki. Sprawę potwierdza policja.
reklama

Zgłoszenie dotyczy szkół na poznańskim Grunwaldzie

O sprawie redakcję poinformowała Czytelniczka. Jak przekazała, chodzi o mężczyznę, który według jej relacji zaczepia dzieci pod szkołami na Grunwaldzie, najczęściej przy SP 74 na ul. Trybunalskiej i SP 7. W zgłoszeniu wskazano też, że ma rozdawać dzieciom cukierki i nie zwracać uwagi na obecność rodziców.

"Proszę o nagłośnienie sprawy z obcokrajowcem, który pochodzi z Indii. Zaczepia dzieci pod szkołami na Grunwaldzie, najczęściej jest pod SP 74 na ulicy Trybunalskiej i SP 7" — relacjonuje Czytelniczka.

"Rozdaje dzieciom cukierki i nie przejmuje się obecnością rodziców. We wtorek został zatrzymany przez policję za awanturę w pobliskim sklepie Społem, lecz mimo wszystko po wypuszczeniu przez policję pan wraca co chwilę pod szkołę i potrafi siedzieć pod nią od rana do godziny 17:00" — dodaje Czytelniczka.

reklama

Policja potwierdza, że zna tę sytuację

Do sprawy odniósł się Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji. Potwierdził, że funkcjonariusze wiedzą o sytuacji i podejmują działania w tym rejonie. Jak przekazał, policjanci z Grunwaldu są po rozmowie z dyrekcją szkoły i pojawiają się w okolicy.

"Funkcjonariusze z Grunwaldu trzymają rękę na pulsie, są m.in. po rozmowie z dyrekcją szkoły. Pojawiają się w tym rejonie" — tłumaczy Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.

Mężczyzna nie był agresywny, ale policja apeluje do rodziców

Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna do tej pory nie wykazywał agresywnych zachowań. Jednocześnie samo częstowanie nieznajomych dzieci cukierkami może budzić niepokój, stąd reakcja służb.

reklama

Policjanci apelują, by przypominać dzieciom, żeby nie brały żadnego poczęstunku nie tylko od tego mężczyzny, ale od jakichkolwiek nieznajomych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo