Kradzież w kościele w Lipce. Podejrzany zatrzymany na Pomorzu

Opublikowano:
Autor:

Kradzież w kościele w Lipce. Podejrzany zatrzymany na Pomorzu - Zdjęcie główne
Autor: Wygenerowane przez AI | Opis: Otwarta i uszkodzona skarbona na datki w kościele. W tle widać oddalającego się mężczyznę.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
AktualnościKradzież w kościele w Lipce zakończyła się zatrzymaniem 36-latka w Słupsku. Według policji mężczyzna miał wyłamać drzwiczki skarbony i zabrać z niej 700 zł. Mundurowi odzyskali pieniądze, a o dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.
reklama

Policja dostała zgłoszenie o okradzionej skarbonie

22 czerwca policjanci z Lipki otrzymali informację, że w lokalnym kościele doszło do kradzieży ze skarbony. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Ustalili, że drzwiczki skarbony zostały wyłamane. Straty proboszcz parafii oszacował na 700 złotych.

"Policjanci skierowani na miejsce potwierdzili zgłoszenie i stwierdzili, że drzwiczki od skarbony zostały wyłamane. Proboszcz parafii określił powstałe straty na kwotę 700 złotych" — wyjaśnia st. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji.

Śledczy ustalili, kogo widziano w pobliżu świątyni

Mundurowi zajęli się sprawą i ustalili, że podejrzewany o kradzież mężczyzna był widziany w rejonie kościoła. Miał też zostać zauważony, gdy przejeżdżał samochodem przez miejscowość. To pozwoliło funkcjonariuszom ustalić jego tożsamość.

reklama

"Policjanci z Wydziału Kryminalnego złotowskiej jednostki udali się do Słupska w województwie pomorskim, gdzie zatrzymali 36-latka widzianego w okolicach kościoła. Mężczyzna był zaskoczony widokiem mundurowych, początkowo twierdząc, że zatrzymał się w kościele w Lipce jedynie, by się pomodlić. Słupczanin doprowadzony został do posterunku w Lipce, gdzie w trakcie przesłuchania przyznał się do włamania" — dodaje st. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji.

36-latek usłyszał zarzut, sprawą zajmie się sąd

Jak wynika z ustaleń, 36-latek wyjaśnił, że podczas przejazdu przez miejscowość zatrzymał się przy kościele. Wykorzystał moment, gdy w świątyni nikogo nie było. Ze skarbony zabrał 700 złotych, a potem odjechał. Policjanci odzyskali pieniądze.

"Z jej wnętrza ukradł 700 zł, a następnie odjechał. Mundurowi odzyskali pieniądze, a o dalszym losie kościelnego włamywacza zdecyduje teraz sąd. Za popełnione przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat." — przekazał st. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo