Giulietta i duchy znów w repertuarze Kina Rialto
Film Federico Felliniego będzie można obejrzeć w Kinie Rialto w najbliższą środę o godz. 18:00. Pokaz poprzedzi spotkanie wprowadzające z prof. Markiem Hendrykowskim. Wydarzenie łączy sam seans z komentarzem dotyczącym znaczenia dzieła włoskiego reżysera. To jeden z filmów, które po latach nadal wracają na duży ekran.
Od premiery minęło ponad 60 lat, ale "Giulietta i duchy" wciąż pozostaje filmem świeżym wizualnie i aktualnym tematycznie. Opowieść skupia się na poszukiwaniu tożsamości. Ten wątek pozostaje jednym z najważniejszych elementów całego obrazu. Film nadal zwraca uwagę swoją formą i sposobem prowadzenia historii.
Kolorowy film Felliniego z 1965 roku
"Giulietta i duchy" z 1965 roku była pierwszym pełnometrażowym filmem Federico Felliniego nakręconym w kolorze. Reżyser znany wcześniej z czarno-białych tytułów, takich jak "La Strada", "Słodkie życie" czy "Osiem i pół", wykorzystał kolor jako część swojej koncepcji artystycznej. Nie był to jedynie dodatek do opowieści. Nowa technologia stała się elementem budującym cały świat filmu.
Obraz ma formę przypominającą sen, w którym rzeczywistość stale przenika się z fantazją. Ważną rolę odgrywają intensywne kolory, surrealistyczne kadry i rozbudowana scenografia. Dzięki temu film tworzy rzeczywistość bardziej opartą na odczuciu niż na prostym objaśnianiu znaczeń. To jedna z cech najmocniej kojarzonych z tym dziełem.
W centrum historii jest Giulietta, w którą wcieliła się Giulietta Masina, prywatnie żona Felliniego. Bohaterka odkrywa, że jej małżeństwo przechodzi kryzys, a odpowiedzi szuka w świecie wspomnień, marzeń i wizji. W tej podróży towarzyszą jej także duchy przeszłości. Właśnie one prowadzą ją przez lęki, pragnienia i niespełnione marzenia.
Prelekcja prof. Marka Hendrykowskiego przed seansem
Choć fabuła skupia się na przeżyciach jednej postaci, film odnosi się do tematów szerszych. Mowa o wolności, samotności i odwadze potrzebnej do spojrzenia na własne życie z innej perspektywy. To właśnie te uniwersalne wątki budują znaczenie filmu Felliniego. Dzięki nim obraz wykracza poza osobistą historię bohaterki.
"Giulietta i duchy" bywa też wskazywana jako jeden z najbardziej osobistych filmów włoskiego reżysera. Według wielu krytyków jest to zarazem próba zrozumienia kobiecej psychiki oraz refleksja o relacjach, miłości i dojrzewaniu emocjonalnym. Film nie daje prostych odpowiedzi. Zostawia widza z pytaniami i obrazami, które zostają w pamięci na długo.
Dodatkową częścią piątkowego seansu będzie prelekcja prof. Marka Hendrykowskiego. To ceniony historyk kina, autor licznych publikacji o sztuce filmowej i wieloletni wykładowca Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego wprowadzenie ma pomóc w odczytaniu filmu w szerszym kontekście artystycznym i historycznym. Bilety są dostępne na stronie: www.kinorialto.poznan.pl.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.