Pożar w Galerii Podolany i jego skutki
W październiku ubiegłego roku na terenie Galerii Podolany wybuchł pożar. Najbardziej prawdopodobną przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej w pomieszczeniu, w którym działała papugarnia. Jak wcześniej informowano na epoznan.pl, ptaków nie udało się uratować. Ogień częściowo zniszczył nie tylko samą galerię handlową, ale również sąsiadujący z nią sklep Chata Polska.
W styczniu trwały formalności związane z odbudową
Pod koniec stycznia, gdy redakcja wracała do sprawy, pojawiły się pytania o termin wznowienia działalności obiektu. Nie udało się wtedy skontaktować z właścicielami. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego przekazał jednak, że właściciel prowadzi działania zmierzające do przywrócenia funkcjonowania obiektu. Chodziło między innymi o przedstawienie ekspertyzy technicznej.
W styczniu właściciel był na etapie załatwiania formalności w Urzędzie Miasta, które były potrzebne do uzyskania pozwolenia na odbudowę i remont zniszczonych części budynku. W tym celu należało przedstawić projekt budowlany oraz określić zakres prac. Dokumenty te muszą następnie zostać zatwierdzone przez urzędników.
Kontrola PINB wykazała wybite szyby
Jak zauważa Głos Wielkopolski, obecnie w budynku nie są prowadzone żadne prace. Według gazety stan obiektu może też stanowić zagrożenie dla osób poruszających się w okolicy. W budynku są powybijane szyby, a elementy szkła leżą przy obiekcie.
W tym tygodniu na miejscu pojawili się inspektorzy z PINB. Potwierdzili między innymi wybite szyby. Zapowiedziano, że właściciel zostanie zobowiązany do zabezpieczenia okien.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.