Kolizja na DW 194 i uwagi Czytelnika
Do redakcji napisał Czytelnik, który sfotografował kolizję na DW 194 pomiędzy Kobylnicą a Bugajem. Do zdarzenia doszło w niedzielę. W jego ocenie przebudowa tego fragmentu drogi ograniczyła możliwości reakcji w razie wypadku. Wskazał też na skutki wydzielenia miejsca dla rowerzystów kosztem dotychczasowej szerokości trasy.
"Dowód na brak wyobraźni Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Ten odcinek drogi niedawno przebudowano, zabierając pas awaryjny na drogę dla rowerów. Skutek tego jest taki, że w razie wypadku służby muszą zablokować drogę, aby udzielić pomocy. A jeśli na tej drodze jakiś pirat zechce wyprzedzać na trzeciego, nie ma nawet gdzie uciec, bo są słupki separujące szosę od ścieżki dla rowerów. Pomysł bez wyobraźni mogący skończyć się tragicznie" — napisał Czytelnik.
Kierowcy zgłaszali zastrzeżenia już wcześniej
Temat przebudowanego odcinka był już wcześniej obecny w mediach. Jesienią ubiegłego roku kierowcy zwracali uwagę, że słupki oddzielające część dla samochodów od drogi rowerowej mogą stanowić zagrożenie. Ich zastrzeżenia dotyczyły właśnie rozwiązań zastosowanych po zmianach na trasie. Sprawa wróciła po kolejnym zdarzeniu drogowym.
WZDW odpowiadał na zarzuty po przebudowie
Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu odpierał te zarzuty. Jak wyjaśniano, trasa przed przebudową była zbyt szeroka, co miało sprzyjać rozwijaniu większych prędkości i wykonywaniu niebezpiecznych manewrów. W rozmowie z TVP3 Poznań przedstawiciele WZDW wskazywali też, że przy jezdni znajdują się pobocza o nawierzchni bitumicznej. Według tych wyjaśnień utworzenie na tym odcinku np. korytarza życia nadal jest możliwe.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.